REKON 2015 relacja

2015-05-25

W tym roku pogoda była dla nas łaskawa. Majowy weekend był ciepły i słoneczny. Spacerowicze znajdujący się koło ZOO, czy też Parku Szczytnickiego zauważyli wzmożony ruch na kompleksie Hali Stulecia… Najpierw pojawiła się grupka ludzi – autorzy zamieszania, które lada chwila miało ruszyć pełną parą… „Przygotowania do REKONU 2015 na terenie czas zacząć”, rzucił krótko Czarek i wszyscy zakasali rękawy i ruszyli na z góry upatrzone/ustalone pozycje… To dopiero początek …
Zaczęto zwozić sprzęt z magazynu Militarnych Wrocław i pojawili się pierwsi goście... Wielkie zdziwienie u obserwatorów wywołał Wóz Zabezpieczenia Technicznego na podwoziu czołgu T-55, który dzięki uprzejmości Wojska Polskiego stanął pod Iglicą, potem pojawiły się inne opancerzone pojazdy wojskowe, które „rozproszyły” się po terenie. Także i mniejsze pojazdy zaczęły się pojawiać pod Iglicą, tudzież na deptaku w stronę pergoli: Gazy, Uazy, Nyski, Polonez, Willys i inne. Do tego wszystkiego „cywilki” wypełnione po brzegi kartonami ze „szpejem”, a także kawałkami domów, komisariatów, stanowisk misyjnych, czy też ciężarówka wypełniona ponad 1,5 – tonowym „żelastwem” stanowiącym „tylko” część scenografii warsztatu samochodowego z czasów II Wojny Światowej. Do tego jeszcze mundury na wieszakach i żeby to tylko po jednym … Nie … chyba każdy przywiózł coś „na zmianę”, aby przez dwa dni nie „paradować w tym samym stroju.  Pełen profesjonalizm. Przygotowane specjalnie na gości WCK powoli zapełniało się rekonstruktorami i stanowiska zaczynały żyć swoim życiem. W hali rozbrzmiewał szmer rozmów, stukot młotków, wiertarek. Równocześnie przed WCK i koło Iglicy pojazdy o gabarytach zdecydowanie nie mieszczących się w Centrum zajmowały swoje stanowiska. Do późnych godzin nocnych trwały prace na kompleksie Hali, aby rano jeszcze dokończyć co nie dokończone i punkt 10.00 być gotowym na przyjęcie Zwiedzających.
I tak też się stało. 0 10.00 rozpoczął się REKON 2015. W tym, roku rekonstruktorzy przyjechali z całej Polski, ale także mieliśmy gości z Niemiec i Białorusi. Przekrój tematyczny – od średniowiecza i białogłowy wybierającej się na Grunwald, przez Powstańców Styczniowych, kampanię wrześniową, milicję przedwojenną i powojenną, aż do czasów współczesnych. W tym roku wystawiały się: Wojsko Polskie, Policja, Straż Miejska, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, a także swoje stanowisko miało Wojskowe Centrum Edukacji i IPN.
Dzięki Wszystkim, którzy uczestniczyli tak licznie w tegorocznej edycji REKONU publiczność, tłumnie przychodząca na to wydarzenie, miała możliwość dotknięcia prawdziwej historii. Scenografia dioram, rekonstruktorzy w mundurach i strojach z epoki , pojazdy oraz inne rekwizyty oddające ducha danej epoki umożliwiły przeniesienie się, zarówno dorosłym, młodzieży, jak i dzieciom, w czasie. Każdy mógł wejść do zabytkowego pojazdu, ale i nowoczesnego pojazdu Wojskowego. Niektórzy pozwalali, ku uciesze zwiedzających, przymierzyć mundur, czapkę, czy też potrzymać broń. Można było zrobić sobie zdjęcie w budce wartowniczej, w domku, gdzie ukrywali się partyzanci, a co bardziej odważni zgodzili się na zamknięcie w areszcie z czasów PRLu. Można było spróbować pojeździć na koniach czy też przedwojennym rowerze. Był warsztat samochodowy, dom z Berlina z roku 1945, repatrianci wraz z dobytkiem, dioramy nawiązujące do misji i wiele innych atrakcji. Na niektórych dioramach nie dość, że można było zobaczyć scenki z życia danego okresu historycznego, to i nawet można było dostać jakieś pyszne przysmaki.
Stoiska informacyjne Wojska Polskiego, Centrum Edukacji Wojskowej, jak i innych służb mundurowych i ratowniczych były oblegane przez zwiedzających. Można było dowiedzieć się wiele ciekawych informacji o Wojsku, porozmawiać z przedstawicielami Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych, NSR czy WKU. Dzięki uprzejmości Żandarmerii Wojskowej wielu zwiedzających próbowało swoich sił w symulatorze jazdy, czy też spacerowało się w alkogoglach, a nawet sprawdzało w symulatorze co się dzieje, gdy nie zapnie się pasów… Do tego wszystkiego był pokaz rozminowania, który przyciągnął tłumy widzów i telewizję. Nie lada atrakcją był sobotni pokaz Orkiestry Policyjnej.
Dla osób zainteresowanych historią wojskowości i mających trochę więcej czasu, zostało przygotowane Seminarium na temat „Udział Wojska Polskiego w misjach poza granicami kraju". W ciekawy i bardzo zajmujący sposób Weterani mówili o swoim udziale w misjach. Opowiadali jak wyglądało to kiedyś, a jak dziś, prezentowali swoje odznaczenia, pamiątki, dyplomy. Przedstawiono organizacje pozarządowe skupiające weteranów oraz założenia kampanii społecznej „Szacunek i wsparcie", pracę Żandarmerii Wojskowej na misjach. Dla zainteresowanych zostały przygotowane foldery z informacjami o misjach WP i z namiarami na organizacje pozarządowe skupiające weteranów. Dużym zainteresowaniem cieszyła się diorama dotycząca udziału Wojska Polskiego w misjach poza granicami kraju, jak i Wystawa wypożyczona od Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej. Dla dzieci i młodzieży, dzięki przedstawicielom IPN została zorganizowana specjalna strefa z grami, kolorowankami i puzzlami. Ku uciesze wielu osób za stołami nie raz zasiadały osoby +18, które z zaangażowaniem kolorowały rysunki patriotyczne, czy układały puzzle.
Ale nie tylko statyczne dioramy miały miejsce na Rekonie 2015.

Nie lada gratką była prawdziwebitwa, żywa historia - statyczne dioramy ożyły i przeniosły się na teren poza WCK Hali Stulecia, gdzie w sobotę mogliśmy być uczestnikami, jak i widzami historycznego przedstawienia – „Ostra Brama”. Wspaniali, jak zawsze świetnie wyposażeni i całym sercem zaangażowani rekonstruktorzy, eksponaty, dużo pirotechniki, wystrzały, mundury i ubrania cywilne z czasów jakże odległych, świetna gra aktorska, charakteryzacja, narracja, odpowiedni podkład muzyczny, pojazdy, które mimo upływu czasu stanęły na wysokości zadania i żaden nie odmówił posłuszeństwa, to wszystko przekuło się na ciekawą lekcję historii. W tym roku nie lada atrakcją była para koni wraz z jeźdźcami, która w rekonstrukcji odgrywała zwiad. Pomimo huku wystrzałów i pirotechniki konie nie spłoszyły się i wykazały się pełnym profesjonalizmem na „polu bitwy”. Duże brawa także dla jeźdźców. Po rekonstrukcji, Zapewne możliwość udania się potem do WCK Hali Stulecia i porozmawiania z rekonstruktorami, zobaczenia ich wyposażenia, eksponatów biorących udział w rekonstrukcji umożliwiło utrwalenie doznań.


REKON 2015 już za nami. Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom i zwiedzającym. Bez Was nie byłoby tej imprezy. Szczególnie dziękujemy tym, którzy pomagali nam, w tym „Armie” z Oleśnicy, Harcerzom z Wrocławia, Panu Janowi i Mariuszowi, Bartkowi, Uli . Dziękujemy przedstawicielom Wojska Polskiego, Policji, Straży Miejskiej, Pożarnej, WCEO, IPN za tak liczne przybycie i prezentację swoich osiągnięć i sprzętu. Dziękujemy oczywiście rekonstruktorom i właścicielom sprzętu za stworzenie jedynego i niepowtarzalnego klimatu. Dziękujemy sponsorom: Fundacji BZWBK i Ministerstwu Obrony Narodowej, Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Dolnośląskiego za współfinansowanie poszczególnych wydarzeń oraz patronom honorowym: Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego, Wojewodzie Dolnośląskiemu, oraz patronom medialnym: 21. Wiek History Revue, Automobilista, Gazeta Wrocławska, Dla Studenta, InfoArt24.
Dziękujemy wszystkim Militarnym Wrocław za zaangażowanie i pracę, którą włożyli, aby projekt się udał.

 

GALERIA


IV Prezentacja Grup Rekonstrukcji Historycznej i pojazdów Militarnych została dofinansowana ze środków Fundacji Banku Zachodniego WBK oraz Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

rekon misje 3.jpg 310x438 110kB
„Majowe Rekonstrukcje" oraz Seminarium na temat „Udział Wojska Polskiego w misjach poza granicami kraju" zostały dofinansowane ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej.

 misje.jpg 260x366 72kB    misje 2.jpg 260x367 75kB