Retromestecko Pardubice 01.10.2016

2016-11-20 12:00

Retromestecko w Pardubicach to obowiązkowe miejsce do odwiedzenia w sezonie „reko”. W tym roku, na zaproszenie Petra, w piątek z samego rana wyruszyliśmy do Czech. Pełni optymizmu, że podróż zajmie nam ok. 4 godzin zapakowaliśmy się w nasze „retro” pojazdy i z wesołą ekipą, bagażami i właśnie co odebranym tortem dla pewnej 18 latki :) wyruszyliśmy… Niestety jeden z naszych pojazdów, jako auto już wiekowe doszło do wniosku, że "szczęśliwi czasu nie liczą" i wzorując się na przysłowiu „spiesz się powoli” zadecydowało, że co jak co, ale podczas tej podróży szybciej niż 30 -40 km/h nie pojedzie …. Na nic nie zdały się czułe przemowy właściciela o nowym oleju i wizycie w samochodowym SPA, na nic nie zdały się obowiązkowe postoje dla odpoczynku w urokliwych miejscach, na nic nie zdały się nawet groźby (o zgrozo!) o złomowaniu…. Auto miało zdecydowanie humory…. Po kilku postojach, nerwach już prawie całkowicie zszarganych u właściciela pojazdu, po godzinnym remoncie na poboczu, po ok. 7 godzinach podróży dotarliśmy do Pardubic. HURRRA! Jednak na głównym skrzyżowaniu Pardubic UAZ nie chciał być gorszy od GAZa i też dostał focha…. Po szybkim (w miarę możliwości) remoncie na chodniku, za to w otoczeniu pięknych Pardubickich zabytków, na teren zlotowiska dotarliśmy po kolejnej godzinie….

Dla osób, które były już w Retromestecku w latach poprzednich, rozmach i ilość osób nie robiła chyba wrażenia. Tym, którzy pierwszy raz zawitali na teren dawnych koszar co chwilę wymykały się „achy” lub „echy”. Ilość i wielorakość przedstawionego sprzętu, liczba gości odwiedzających to miejsce, różnorodność stoisk, możliwość spędzenia czasu na różnych ciekawych zajęciach i ogromne zaangażowanie organizatorów, lokalizacja, to główne atuty tego miejsca. Do tego wszystkiego jeszcze należy dodać pyszną lemoniadę i inne czeskie przysmaki, wspaniałą letnią pogodę, sympatycznych znajomych „zza namiotu lub pojazdu” i co nam więcej do szczęścia potrzeba ? Jak komuś było mało wrażeń na zlocie, mógł pójść zwiedzać piękne Pardubice, ale jeden dzień to zbyt mało, aby to wszystko zobaczyć . Dziękujemy Petrowi i ekipie z Pardubic za zaproszenie i gościnność. Mamy nadzieję, do zobaczenia w przyszłym roku!!!!