Wyjazd do Bolonii - kwiecieć 2010

Bolonia to przepiękne miasto położone w północnych Włoszech. Słynie z dobrej kuchni i wspaniałych zabytków, ale nie tylko. Znajduje się tutaj także Polski Cmentarz Wojenny (San Lazzaro di Savena) oraz Muzeum Pamięci (Museo Memoriale della Liberta) i już niedługo, bo w kwietniu odbywają się tam targi militarne, może tak byśmy się wybrali ? – powiedział Czarek na którymś ze spotkań w Jagielnicy. Czy trzeba coś więcej dla pozytywnie zakręconych militarnych, którzy mają wolną sobotę i niedzielę? Informacja o planowanym wyjeździe została puszczona przez Czarka w net, machina rezerwacji biletów, samochodów i hotelu się uruchomiła i już w sobotę, niecały miesiąc od „hasła wylotu", dziewięcioosobowa grupa stanęła u bram Polskiego Cmentarza Wojennego, na której to napis głosił: „Żołnierzom 2 Polskiego Korpusu poległym na ziemi włoskiej w walce o wolność Polski"...

Jeżeli Polacy rozmawiają o Włoszech i o II wojnie światowej, to najczęściej każdemu z nas staje przed oczami Monte Cassino – klasztor na szczycie i cmentarz wojenny u jego stóp. Jednakże nie wszyscy wiedzą, iż we Włoszech są jeszcze trzy polskie cmentarze wojenne, a największy z nich znajduje się właśnie w Bolonii, w dzielnicy San Lazzaro. Powstał w 1946 r. i jest to miejsce ostatecznego spoczynku 1432 żołnierzy, którzy polegli podczas walk na linii Gotów, Apeninie Emiliańskiej, jak i podczas bitwy o Bolonię. Żołnierze należeli do 2 Korpusu Polskiego, którego dowódcą był Generał Władysław Anders.

Spacerując żwirowymi alejkami wzdłuż białych krzyży oddaliśmy cześć poległym Żołnierzem, zadumaliśmy się nad historią, przeczytaliśmy pamiątkowe tablice, a także wpisaliśmy się do Księgi Pamiątkowej i zrobiliśmy kilka zdjęć, aby móc zaprezentować je na spotkaniach ze Znajomymi.

Kolejnym miejscem, które chcieliśmy zobaczyć, to było Museo Memoriale della Liberta, w którym oprócz stałych wystaw, raz na jakiś czas organizowane są targi militarne (dwudniowe, zazwyczaj dwa razy w roku, w kwietniu i listopadzie). Jako, że Polski Cmentarz Wojenny znajduje się w niedalekiej odległości od Muzeum przeszliśmy spacerkiem ulicą Via G. Dozza odwiedzając także Angielski Cmentarz Wojenny.

... a w muzeum właśnie trwały targi militarne. W zadaszonych halach, jak i na wolnym powietrzu pasjonaci historii, kolekcjonerzy, handlowcy, prezentowali swoje artykuły: mundury, wyposażenie, fotografie, pocztówki, książki i wiele, wiele innych rzeczy. Dla zapalonego kolekcjonera „raj na ziemi", tylko posiadać gruby portfel na „drobne" wydatki... Spacer między stoiskami często kończył się miłą pogawędką z Włochami, którzy Polaków darzą dużą sympatią, bo pamiętają, iż to właśnie nasi Żołnierze brali udział w wyzwoleniu Bolonii. Zresztą, przy Porta Maggiore wmurowano tablicę upamiętniająca to wydarzenie, a w Parku im. Władysława Andersa znajduje się pomnik Generała W. Andersa.

Kolejnym punktem „programu" było zwiedzanie stałych wystaw. Nasz spacer rozpoczęliśmy od oglądnięcia dioram jakże realistycznie stworzonych, gdzie perfekcyjna scenografia (manekiny, rekwizyty, światło i dźwięk) przenosi zwiedzających w wojenne czasy – goście widzą scenę łapanki, odczuwają wibrację domu na skutek nalotu samolotów, oglądają zniszczenia po bombardowaniu, a także scenę walki i ogłoszenie zakończenia wojny. Trzeba przyznać, że chociaż to tylko diorama, gdzie nie ma aktorów, a są manekiny, to światło, dźwięk i dopracowane do perfekcji szczegóły pozostawiają niezapomniane wrażenie na zwiedzających. Przy okazji większość umundurowania, broni i wyposażenia to oryginały.

Podobne wrażenie pozostawia po sobie także spacer wśród pojazdów zgromadzonych na terenie muzeum. Na wolnym powietrzu można oglądać takie cudeńka, jak: Dodge WC52, Pavesi P4/100, SPA CL 39, M5 International, Ford GPA i wiele, wiele innych, od których aż w głowie się kręci, iż wszystkie one znajdują się w jednym miejscu.

Oczywiście, godne uwagi są zabytki Bolonii, na których zwiedzanie poświęciliśmy sobotnie popołudnie i niedzielę, ale w końcu nie o tym miałam pisać, więc tylko szepnę słówko, iż dla osób towarzyszących, które nie interesują się militariami jest też dużo ciekawych miejsc, w których można się zaszyć , gdy „zakręceni pozytywnie" bez opamiętania „utoną" w swoim militarnym hobby.

 

Aga

Praktyczne informacje:

Jak dojechać do Polskiego Cmentarza Wojennego:

Polski Cmentarz Wojenny znajduje się przy Via Giuseppe Dozza


Namiary na Muzeum Pamięci:

MUSEO MEMORIALE DELLA LIBERTA'
Via Giuseppe Dozza, 2 40139 Bologna
tel. 051-461100 - Fax 051-462172
e-mail: info@museomemoriale.com
http://www.museomemoriale.com/

Do Bolonii, od wiosny do jesieni latają samoloty linii lotniczych: Wizz Air i Ryanair. W czasie gdy rezerwowaliśmy bilety na przelot, koszt biletu w jedną stronę wynosił tylko 39 zł!

W Bolonii można znaleźć bez większego problemu nocleg (ale najpierw sprawdźcie bo w czasie targów może być gorzej), a hotel średniej klasy, z małym basenem, śniadaniem w formie szwedzkiego stołu to wydatek ok. 50 euro za dobę od pokoju dwusobowego.