Zaproszenie na "Operację Ambasador"

2014-09-18 17:00

"Operacja Ambasador" - Zamek Grodziec,  21.09.14 r. godz. 12.00

Jest wczesna wiosna 1945 roku. Okolica zajęta już jest przez Armię Czerwoną. Nocą w oddali na wschodzie widać wyraźną łunę pożarów dogorywającej Festung Breslau, na zachodzie zgromadzone nad Nysą Łużycką oddziały Radzieckie i Polskie czekają na rozkaz do rozpoczęcia ostatniej tej wojny wielkiej ofensywy. Zamek Grodziec i położona u jego stóp wieś z pałacem są jeszcze względnie spokojne na zasnutej dymem mapie Dolnego Śląska. Wielu okolicznych mieszkańców nie ewakuowało się, nie przyłączyło do ciągnących się dziesiątki kilometrów pochodów uciekinierów ze śląskich miast i wsi. Nie ewakuowali się bo wierzyli że ochroni ich ostatni dziedzic zamku- Herbert von Dirksen. Zresztą sam Herbert też w to wierzył. Jego wiara miała podstawy, były to amulety które miały go chronić przed furią czerwonych żołnierzy. Nie rozstawał się z listem od Litwinowa – Ludowego Komisarza Spraw Zagranicznych oraz fotografią na której uwieczniono go w otoczeniu Litwinowa i marszałka ZSRR, obwieszonego orderami, Woroszyłowa. Jak do tej pory amulety działały, chroniły dyplomatę i jego zamek, jednak miało się to wkrótce zmienić…